cookie

UWAGA CIASTECZKA!

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" i zaakceptuj naszą politykę.

header

O co chodzi z potworami

Kiedy myśleliśmy nad tym, w którą stronę chcemy się rozwijać, mieliśmy różne pomysły. Ale jedna myśl była dla wszystkich wspólna. Chcemy w przyjaźni i szacunku rozwijać u naszych małych przyjaciół - dzieci miłość do sportu. Sportem, który nas połączył jest narciarstwo. Nie dla każdego ma ono ten sam wymiar, każde z nas inaczej je odbiera, ale wiemy, że chcemy przekazać naszą wiedzę i umiejętności wszystkim, którzy również tego pragną. Udało nam się otoczyć ludźmi, którzy myślą i czują to, co my. Dzięki nim (Wam!) jesteśmy tacy, jacy jesteśmy i możemy tworzyć grupę wspierających się przyjaciół . Dzięki zaufaniu, którym nas obdarzyliście czujemy siłę, by robić więcej, lepiej. Nie widzieć przed sobą żadnych przeszkód. A jeśli na jakieś napotkamy - zwalczyć je wsp& oacute;lnie. Możemy dzielić się z Wami doświadczeniem, które posiadamy, pokazywac miejsca które znamy, a od Was czerpać całymi garściami, wszystko czym chcecie się podzielić.

Narciarskie filary potwornej kadry to Szymon i Krzysiek - instruktorzy zawodowi PZN, instruktrzyi sportu ze specjalizacją narciarstwo alpejskie. Od wielu lat związani z różnymi warszawskimi klubami. Najmłodszych uczą jeździć, starszych jak uczyć jeździć. Na wyjazdach współpracujemy ze znakomitymi instruktorami, byłymi zawodnikami, doświadczonymi pedagogami. Wybierami takich, którzy narty mają w jednym palcu, a w pozostałych tysiące innych pasji. Wszyscy, którzy z nami jeżdżą mają wieloletnie doświadczenie lub wrodzony talent do nauczania. Zależy nam na tym by nasi trenerzy oprócz doskonałego warsztatu narciarskiego  w mądry sposób komunikowali się z dziećmi.

 

Potworna kadra instruktorsko organizacyjna.

patrycjaPatrycja Skórska-Oknińska

Cicha wspólniczka, która tajniacko pracuje za trzech. Zawsze spokojna i uśmiechnięta, prowadzi Potwory przez meandry księgowości i zawiłości. Inteligentna, energiczna, empatyczna. Nawet w najmniejszą sprawę angażuje się mocno i oddaje się jej cała. A przy tych wszystkich spokojnych zaletach - ostra babka! W sezonie najbardziej relaksuje się prowadząc grupę przedszkolaków na stoku.

n

martaMarta Kopyt

Z dziećmi łączy ją miłość do dinozaurów i zmyślonych historii. Wymyśla i wprowadza w życie miliony pomysłów, dzieki którym z nią nawet poza stokiem dzieciaki kreatywnie spędzają czas, poznają wiele nowych możliwości i odkrywają swoje pasje. Świetnie się z nimi dogaduje, mobilizuje i odwaraca ich uwagę gdy zdarzy im się zatęsknić. Najmłodsza z naszej bandy i może dlatego najbliższe są jej wyjazdy ze starszymi dziećmi na obozy samodzielne.

 

krzysiekKrzysiek Kaźmierczak

Kiedy tylko może opuszcza miasto, by udać sie tam, gdzie jeszcze nikt na nartach nie doszedł. Zjechać z gór, z których nikt jeszcze nie zjechał. Jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo w każdej sytuacji. Sprawić, że nawet najgorsze zagrożenie przemknie ot tak, jakby go nie było. Na nartach jeździ odkąd pamięta, organizacją wyjazdów zajmuje się bo umie. Dzięki niezliczonym sportowym pasjom i zacięciu, jest dla dzieci nie tylko trenerem, ale i wzorcem do naśladowania.

szymonSzymon Chmielewski

Wiele razy próbował, lecz nie udało mu się uciec od przeznaczenie. Pisane jest mu bycie trenerem i praca dziećmi. Ma dar nawiązywania z młodymi ludźmi niesamowitej więzi i przekazywania im wiedzy w mądry sposób. W Potworach zajmuje się programem szkoleniowym, samodzielnymi wyjazdami dzieciaków, treningami na górce Szczęśliwickiej i treningami bieganymi.

 

michalMichał Pawlik

Obdarzony niesamowitą charyzmą, siłą i spokojem. Dzięki jego wyobraźni i doświadczeniu, na kaskach, na śniegu i koszulkach towarzyszą nam Potwory. Jego osoba wprowadza do Potworów wizję przyszłości. Daje poczucie, że robienie klubu sportowego ma sens. Człowiek serce, dobry duch.

januszJanusz Pawlik

Naszym mentorem i duchowym przywódcą jest Janusz Pawlik. Jemu zawdzięczamy naszą znajomość i to podejście do narciarstwa, które nas łączy.

Podsluchane Rodzice mówią o Potworach

Z dzieckiem na narty22.10.2017

Odkąd sięgam pamięcią, zawsze jeździłam na nartach. Nic więc dziwnego, że wkrótce po narodzinach pierwszej córki zaczęłam się zastanawiać, kiedy ją postawię na deskach...

http://www.edziecko.pl/rodzinnepodroze/1,111272,8942713,Z_dziecmi_na_narty.html?bo=1

"Potworny marzec nadciąga!"22.10.2017

Kim są Śnieżne Potwory? To proste, to wszyscy mali miłośnicy Tatr i miłośnicy jazdy na nartach, którzy od paru lat uczestniczą w naszych przedszkolach narciarskich..."

http://gagamagazyn.blogspot.com/2008/10/niene-potwory-czyli-przedszkole.html